Strona główna  /  Budownictwo  /  Ciepło właściwe gliny a betonu – porównanie właściwości termicznych

✦ AI
Porównanie tekstury cegły glinianej i bloku betonowego na drewnianym stole, obrazujące różnice w budowie materiałów.

Ciepło właściwe gliny a betonu – porównanie właściwości termicznych

Budownictwo

Ciepło właściwe gliny jest zwykle nieco wyższe niż betonu, ale o zdolności ściany do magazynowania energii decyduje także jej gęstość. Dlatego w praktyce trzeba rozróżnić samo ciepło właściwe od objętościowej pojemności cieplnej oraz od izolacyjności.

Glina i beton pełnią w budynku różne funkcje

Glina budowlana oraz beton mogą tworzyć masywne przegrody, lecz nie są materiałami o identycznych właściwościach. Beton zwykły jest przede wszystkim materiałem konstrukcyjnym o powtarzalnych parametrach i wysokiej nośności. Glina, zwłaszcza niewypalana, ma bardziej zmienny skład i porowatą strukturę. Jej przewagą nie jest sama wytrzymałość, lecz połączenie masy termicznej z higroskopijnością.

W przypadku domu całorocznego nie należy utożsamiać gliny z izolacją. Ubijana glina i ciężkie mieszanki gliniane magazynują ciepło, ale mogą również stosunkowo łatwo je przewodzić. Do ograniczenia strat potrzebna jest osobna warstwa izolacyjna albo bardzo lekka mieszanka z dużą ilością porów.

Parametry fizyczne gliny i betonu

Poniższe wartości mają charakter orientacyjny. Glina budowlana nie jest materiałem jednorodnym. Jej parametry zależą między innymi od udziału iłu, pyłu, piasku, włóknistych dodatków, wilgotności i stopnia zagęszczenia. Wartości dla betonu również zmieniają się zależnie od kruszywa i wilgotności.

Materiał Gęstość [kg/m³] Ciepło właściwe [J/kg·K] Przewodność cieplna λ [W/m·K]
Beton zwykły około 2200–2400 około 850–1000 około 1,7–2,3
Keramzytobeton około 1400–1800 około 850–1000 około 0,9–1,1
Glina ubijana około 1600–2100 około 900–1200 około 1,0–1,7
Glina lekka około 300–1200 około 1000–1500 około 0,10–0,50

Ciepło właściwe określa ilość energii potrzebnej do ogrzania 1 kg materiału o 1 K. Nie mówi jednak, ile energii zgromadzi cała ściana. Do tego potrzebne są także masa i objętość. W uproszczeniu objętościowa pojemność cieplna jest iloczynem gęstości i ciepła właściwego. Ciężki beton może więc magazynować w jednym metrze sześciennym podobną albo większą ilość energii niż glina, mimo że glina ma wyższe ciepło właściwe w przeliczeniu na kilogram.

Keramzytobeton wymaga osobnego omówienia. Jest betonem lekkim, w którym część zwykłego kruszywa zastępuje porowaty keramzyt, czyli spieczona glina. Ma niższą gęstość i przewodność cieplną niż beton zwykły, ale jego pojemność cieplna objętościowa jest także mniejsza. Nie należy więc traktować go jako odpowiednika ciężkiej gliny ubijanej.

Co decyduje o akumulacji ciepła?

Akumulacja zależy od ilości materiału, jego ciepła właściwego, gęstości oraz zakresu zmian temperatury. Masywna ściana może pochłaniać energię z promieniowania słonecznego, ogrzewania lub cieplejszego powietrza, a następnie oddawać ją z opóźnieniem. Zjawisko to zwiększa bezwładność cieplną budynku i ogranicza gwałtowne wahania temperatury.

Beton zwykły ma wysoką gęstość i dlatego dobrze sprawdza się jako magazyn ciepła w stropach, posadzkach i ścianach wewnętrznych. Jego większa przewodność cieplna nie jest wadą dla samej akumulacji, ale utrudnia wykorzystanie go jako izolacyjnej ściany zewnętrznej. W takim układzie beton powinien znajdować się po stronie wewnętrznej, a od zewnątrz wymaga ciągłej izolacji termicznej.

Glina ubijana również ma dużą masę, lecz jej skład jest mniej przewidywalny. Glina lekka zachowuje część zdolności do akumulacji, a dzięki porom lepiej ogranicza przepływ ciepła. Im więcej słomy, zrębków, keramzytu lub innego lekkiego wypełniacza, tym mniejsza gęstość i pojemność cieplna, ale niższa przewodność cieplna. Jest to zawsze kompromis między masą a izolacyjnością.

Wilgotność, sorpcja i odczuwanie temperatury

Największa różnica między surową gliną a betonem dotyczy nie samego ciepła właściwego, lecz wymiany wilgoci. Gliniane powierzchnie mogą pochłaniać parę wodną przy wzroście wilgotności powietrza i oddawać ją, gdy powietrze staje się bardziej suche. Beton ma znacznie mniejszą zdolność do takiej buforowej regulacji, szczególnie gdy zostanie pokryty szczelnymi warstwami.

Proces sorpcji wiąże się z ciepłem sorpcji. Pochłanianiu wilgoci towarzyszy wydzielanie pewnej ilości energii, a wysychaniu – jej pobieranie. Nie jest to dodatkowe źródło ogrzewania, lecz cykliczny mechanizm łagodzący zmiany mikroklimatu. Dzięki niemu gliniana ściana może być odbierana jako mniej chłodna w wilgotnych warunkach.

Odczucie „ciepłej” ściany zależy również od szybkości odbierania ciepła z dłoni, czyli między innymi od przewodności i efuzywności cieplnej powierzchni. Porowata glina lekka zwykle nie odbiera energii ze skóry tak szybko jak gęsty beton. Nie oznacza to, że ma wyższą temperaturę. Oznacza jedynie, że kontakt z nią jest mniej intensywnie chłodzący.

Jak różnice wpływają na komfort mieszkańca?

W dobowym cyklu grzewczym oba materiały mogą stabilizować temperaturę, ale reagują powoli. Masywna ściana nie nagrzewa się natychmiast po uruchomieniu ogrzewania i nie stygnie od razu po jego wyłączeniu. Zyskiem jest mniejsza amplituda temperatur, a kosztem – ograniczona możliwość szybkiego sterowania.

Dla użytkownika najważniejsze konsekwencje są następujące:

  • Beton zwykły dobrze magazynuje energię dzięki wysokiej gęstości, lecz jako ściana zewnętrzna wymaga izolacji termicznej.
  • Glina ubijana zapewnia dużą masę termiczną, ale sama nie zastępuje ocieplenia w chłodnym klimacie.
  • Glina lekka lepiej ogranicza przepływ ciepła niż glina ciężka, jednak wraz ze spadkiem gęstości traci część pojemności cieplnej.
  • Keramzytobeton łączy funkcję konstrukcyjną z niższą przewodnością niż beton zwykły, ale w przegrodach zewnętrznych również zwykle współpracuje z izolacją.

W praktyce korzystny jest układ, w którym izolacja znajduje się po stronie zewnętrznej, a ciężkie warstwy akumulacyjne pozostają od strony wnętrza. Dotyczy to zarówno ścian betonowych, jak i glinianych. Przy projektowaniu trzeba sprawdzić nie tylko λ, lecz także współczynnik przenikania ciepła U całej przegrody, jej wilgotność oraz mostki termiczne.

Glina czy beton – co wynika z porównania?

Beton zwykły wygrywa tam, gdzie liczą się nośność, trwałość i powtarzalność parametrów. Jego duża gęstość sprzyja akumulacji, ale wysoka przewodność sprawia, że bez izolacji nie jest dobrym materiałem na energooszczędną ścianę zewnętrzną.

Glina może zapewniać podobny mechanizm akumulacji, a w wersji porowatej także łagodniejsze odczuwanie powierzchni i regulację wilgotności. Jej parametry wymagają jednak każdorazowego sprawdzenia, ponieważ zależą od receptury i wilgotności. Wybór między gliną a betonem nie sprowadza się więc do jednej wartości ciepła właściwego. Beton będzie zwykle właściwszy dla konstrukcji nośnej, a glina – gdy priorytetem są masa wewnętrzna i stabilny mikroklimat.

Redaktor

Doświadczony zespół dzieli się praktycznymi rozwiązaniami i pomysłami, które ułatwiają urządzanie każdej przestrzeni. To blog dla tych, którzy chcą mieszkać pięknie i mądrze.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?